Rzeczypospolita podaje, że sejmowy zespół ekspertów do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego pracuje nad nowymi przepisami dotyczącymi poruszania się kolumn pojazdów uprzywilejowanych. Wśród proponowanych zamian pojawia się pomysł wprowadzenia obok sygnału dźwiękowego i świetlnego jeszcze jednego rodzaju komunikatu. Chodzi o specjalne ostrzeżenie, które ma być emitowane drogą radiową.

Dzięki temu odbiorniki w znajdujących się pobliżu samochodach miałyby automatycznie przechwytywać transmitowany przez nadajnik auta uprzywilejowanego i odtwarzać go poprzez głośniki samochodu. Na razie nie wiadomo jak miałoby to działać, ani czy przejmowane miałyby być wszystkie pasma czy jakaś konkretna częstotliwość. Nie wiadomo też czy z tej technologii można byłoby korzystać w miastach i jaki miałaby mieć zasięg. Co ciekawe taki sygnał miałby być odtwarzany również wtedy gdy użytkownik samochodu ma wyłączone radio. Pytanie tylko w jaki sposób miało by ono być uaktywniane i co ze starszymi typami samochodów, których radia nie mają przecież protokołów transmisji OTA.

Jeśli chodzi o powód zmian, to Rzeczypospolita tłumaczy to tak: 

“Projekt jest gotowy. Wprowadza trzeci sygnał dla takich pojazdów. Powód? Kolizje radiowozów, limuzyn czy wozów strażackich, nawet z ofiarami śmiertelnymi”

Źródło: Rzeczypospolita

Udostępnij

Dodaj komentarz